Ankieta »

Na który wyjazdowy mecz Ligi Mistrzow masz największą ochotę pojechać?
 do Berlina (Niemcy)
 do Czechowa (Rosja)
 do Madrytu (Hiszpania)
 do Veszprem (Węgry)
 do Silkeborga (Dania)

Strzelcy

1. Stojković 113
2. Buntić 77
3. Jurecki 75
4. Tkaczyk 69
5. Tomczak 60

Radość z wygranej, smutek po kontuzji

2009-03-16 drukuj stronę

Efektowne zwycięstwo VIVE nad Travelandem Olsztyn 42:24 przyćmione zostało nieco przez kontuzję jakiej doznał Mateeusz Zaremba

 Gospodarze rozpoczęli z takim animuszem, że nim rywale zorientowali się, „co jest grane” VIVE wygrywało 7:0. Dopiero w 8. minucie Jacek Zyśk pokonał Kazimierza Kotlińskiego. Miejscowi ani myśleli odpuszczać, dzięki czemu w 11. minucie było 12:3 a 10 minut potem, po golu Mateusza Zaremby – 16:6.

Po zmianie stron gospodarze, z każdą minutą coraz bardziej demolowali rywali, ale radość z ostatecznego zwycięstwa przyćmił uraz, jakiego doznał w 44. minucie Mateusz Zaremba. – Jedziemy do szpitala, zrobić stosowne badania. Dopiero po nich okaże się konkretnie, co się stało naszemu zawodnikowi – powiedział Wojciech Łukawski, kierownik VIVE.

– Przeciwnik przerastał nas we wszystkich formacjach. Kielce, świetnie grały w obronie i z tego szły skuteczne kontry – mówił na pomeczowej konferencji Edward Strząbała. Jego vis a vis, Bogdan Wenta, był nieco zaskoczony słabą dyspozycją Travelandu: - Spodziewaliśmy się trudniejszych warunków z przeciwnej strony. Niestety, kontuzja Zaremby jest swego rodzaju przyćmieniem ostatecznego sukcesu. Play off to całkiem co innego niż runda zasadnicza. Teraz będziemy przygotowywać się do walki z Chrobrym – podsumował Wenta

 

VIVE Kielce – Traveland Społem Olsztyn 42:24 (21:11)

VIVE: Kotliński, Kubiszewski – Grabarczyk, Chodara 5, Krieger 1, Zaremba 2, Podsiadło 3, Kuchczyński 3, Jachlewski 5, Gliński 4, Żółtak 2, Knudsen 7, Konitz 5, Stankiewicz 5. Trener Bogdan Wenta

Traveland Społem: Wolański, Boniecki – Frelek, Wasilenko, Maciejewski 1, Zyśk 2, Misiewicz 6, Garbacewicz 2, Kopyciński 2, Bartczak 1, Krawczyk 2, Malewski 6, Żoneczko 2. Trener Edward Strząbała.

Sędziowali Eichler i Kierczak (obaj z Krakowa). Widzów 3738.

Tylko użytkownicy zarejestrowani na forum moga pisać komentarze. Jeśli nie jesteś zalogowany, wykorzystaj formularz z góry strony i zaloguj się. Jeśli zaś nie jesteś jeszcze zarejestrowany i chcesz to zrobić, przejdź do strony rejestracji na forum.
Brak komentarzy