Ankieta »

Na który wyjazdowy mecz Ligi Mistrzow masz największą ochotę pojechać?
 do Berlina (Niemcy)
 do Czechowa (Rosja)
 do Madrytu (Hiszpania)
 do Veszprem (Węgry)
 do Silkeborga (Dania)

Strzelcy

1. Stojković 113
2. Buntić 77
3. Jurecki 75
4. Tkaczyk 69
5. Tomczak 60

Nie spodziewali się takiego oporu

2010-11-28, autor: PP drukuj stronę

Nie tylko grupa blisko 150 osób z Kielc zaskoczyła katalończyków. Zaskoczeni, zszokowani są też wynikiem sobotniego meczu.

MKB Veszprem już po 6 kolejce gier został pierwszym zespołem, który jest pewny gry w TOP-16, czyli kolejnej rundzie rozgrywek Ligi Mistrzów. To nie było możliwe w grupie Mistrza Polski. Tutaj jest 6 mocnych zespołów, z czego trzy odważnie mówią, że liczą na final four. To, jak wyrównana jest grupa widać po wynikach. Niskie różnice bramkowe, mecze na styku. Liczba remisów jakiej nie ma w żadnej innej grupie, a przecież wiemy doskonale, że taki wynik w piłce ręcznej zdarza się niezwykle rzadko.
Zespół Vive Targi Kielce w Barcelonie zagrał dobry mecz. Pokazał charakter mimo niesprzyjających okoliczności. Bo przecież o tym jak wiele dają zespołowi udane akcje Mariusza Jurasika wiemy doskonale. Zagrać jednak nie mógł, zachorował zbyt poważnie. Podobnie jak Mateusz Zaremba, który źle czuł się od rana a po meczu miał prawie 39 stopni gorączki. Patryka Kuchczyńskiego mocno bolały plecy i właściwie nie powinien grać a na kilka minut zastąpił Mirzę Dzombę. Nie w pełni sił był też Michał Jurecki, choć gdy wyszedł w drugiej połowie wyglądał jak w swoich najlepszych meczach!

Hiszpańskie, katalońskie media sporo piszą o sobotnim meczu (w hiszpanii większość gazet ukazuje się też w niedzielę). "Niespodzianka drużyny z dołu tabeli" - pisze Marca, zauważając, że trener Bogdan Wenta "oszczędzał swoich najlepszych graczy - Mariusza Jurasika, Michała Jureckiego i Mateusza Jachlewskiego". Klasą międzynarodową określają jednak postawę Marcusa Cleverlego, chwalą grę "kreatywnych" rozgrywających - Tomasza Rosińskiego i Henrika Knudsena.
Wychodzący w Barcelonie dziennik Sport porównuje sobotni mecz do finału Ligi Mistrzów z minionego sezonu. Wtedy Barcelona też przez długi czas prowadziła, by na koniec spotkania przegrać z THW Kiel. "W Palau Blaugrana było 1800 widzów, nale najgłośniejsza była grupa ponad 100 osób z Kielc, śpiewająca swojemu zespołowi". Dziennik przytacza ciekawe statystyki. W ciągu ostatnich 13 minut Cleverly odbił aż 11 piłek! "Mecz wydawał się rozstrzygnięty, wtedy obrona i bramkarz z Kielc zaczęli grać na najwyższym poziomie". Gazeta zastanawia się, czy taki wynik to efekt środowego spotkania Barcelony (grała mecz ligowy z Ciudad Real), słabszej koncentracji czy też lepszej gry naszego zespołu. W komentarzy wychodzi na to, że wszystkie trzy czynniki złożyły się na sensacyjny remis Barcelony z Vive Targi Kielce.

Kolejny mecz w Lidze Mistrzów zespół Vive Targi Kielce rozegra już w najbliższą niedzielę o godzinie 14:45 w Hali Legionów z francuskim Chambery Savoie. Bilety (w cenie 40 zł normalny, 30 ulgowy) na ten mecz można jeszcze kupić na naszej stronie internetowej (TUTAJ) oraz w punktach w centrum miasta - Bilbao Travel (ul. Leonarda), Foto Perfect (ul. Paderewskiego).
Wcześniej, bo już we wtorek kielczanie grają mecz Superligi w Olsztynie.

Tylko użytkownicy zarejestrowani na forum moga pisać komentarze. Jeśli nie jesteś zalogowany, wykorzystaj formularz z góry strony i zaloguj się. Jeśli zaś nie jesteś jeszcze zarejestrowany i chcesz to zrobić, przejdź do strony rejestracji na forum.
· Prestiż 2010-11-28 22:55:10, autor: Piotr32
Bardzo prestiżowy wynik nasza drużyna osiągnęła w Palau Blaugrana. Myślę, że spokojnie +10 do prestiżu nam przybyło po tym meczu w oczach europejskich potentatów :) Fajna karta zapisana...