Ankieta »

Na który wyjazdowy mecz Ligi Mistrzow masz największą ochotę pojechać?
 do Berlina (Niemcy)
 do Czechowa (Rosja)
 do Madrytu (Hiszpania)
 do Veszprem (Węgry)
 do Silkeborga (Dania)

Strzelcy

1. Stojković 113
2. Buntić 77
3. Jurecki 75
4. Tkaczyk 69
5. Tomczak 60

Pierwsze zwycięstwo

2011-01-07, autor: SK drukuj stronę

Od wygranej rozpoczęli turniej New Year’s Cup „biało-czerwoni”. Reprezentacja Polski pokonała w pierwszym swoim meczu, grupowego rywala z MŚ Słowację 32:24 (16:10). Cały turniej noworoczny odbywa się w Gdyni.

Warto przypomnieć, że Słowacy to nasi grupowi rywale na MŚ w Szwecji w grupie D. Dodatkowo, z naszymi sąsiadami z południu zagramy pierwszy mecz na mundialu, już 14 stycznia. Przed tym starciem, górą w turnieju New Year’s Cup byli jednak podopieczni Bogdana Wenty. Od początku wczorajszego meczu, Polacy chcieli pokazać, kto jest faworytem spotkania. W szczelnie wypełnionej hali w Gdyni, gospodarze od początku narzucili swój styl gry. Sam początek spotkania, podobnie jak w niedawnym meczu towarzyskim z Niemcami, należał do Bartłomieja Jaszki. Rozgrywający Fusche Berlin, rzucił trzy bramki z rzędu wyprowadzając „biało-czerwonych” na prowadzenie 5:3. W 10 minucie po świetnym podaniu Marcina Lijewskiego, bramkę ze skrzydła trafił zawodnik VTK Mariusz Jurasik. W pierwszych minutach aktywny był również inny zawodnik Mistrza Polski, Michał Jurecki. Powracający po kontuzji ręki popularny „Dzidzuś” raz po raz próbował pokonać bramkarza Słowaków. Ostatnią bramkę w pierwszych 30 minutach zdobył Jurasik, który w pierwszej odsłonie często biegał do kontry. Ostatnią akcję zakończył efektownym mocnym rzutem pod poprzeczkę, ustalając wynik na 16:10.

W drugiej połowie trener Bogdan Wenta desygnował na parkiet kilku zmienników. W bramce dobrą zmianę Sławomirowi Szmalowi dał Piotr Wyszomirski. Na prawym rozegraniu pojawił się Mateusz Zaremba, na skrzydłach Patryk Kuchczyński i Bartłomiej Tomczak. Ten ostatni w całym spotkaniu zdobył osiem bramek i był bardzo jasnym punktem polskiej reprezentacji. Druga odsłona spotkania zaczęła się świetnie dla gospodarzy. Niesieni dopingiem kompletu publiczności Polacy zdobyli 4 bramki z rzędu i prowadzili ze Słowacją już 20:10. Chwilę później po bramce Mateusza Zaremba, wyszli na prowadzenie 23:12. Przewaga Polaków na parkiecie w Gdyni coraz bardziej się uwydatniała. Do końca „biało-czerwoni” utrzymywali spokojną przewagę nad rywalem. Ostateczni pokonali w pierwszym meczu Turnieju Noworocznego, Słowację 32:24 (16:10). W spotkaniu zagrało siedmiu zawodników Vive Targów Kielce. Najlepiej zaprezentowali się Mariusz Jurasik i Michał Jurecki, którzy zdobyli po 3 bramki. Po dwa trafienia zaliczyli Tomasz Rosiński i Mateusz Zaremba. Raz bramkarza rywali pokonał Patryk Kuchczyński. W spotkaniu zagrali również, bez zdobyczy bramkowej Rafał Gliński i Daniel Żółtak.
Już dziś, 7 stycznia o godz. 20:30 Polacy zmierzą się z Czechami, którzy wczoraj ulegli Węgrom 24:31 (10:13). Transmisja spotkania w Polsacie Sport.

Polska-Słowacja 32:24 (16:10)

Polska: Szmal, Wyszomirski- Tomczak 8, Lijewski 3,M. Jurecki 3, Jurkiewicz 2, Jurasik 3, Zaremba 2 , Siódmiak 2, B.Jurecki 1, Tłuczyński 2, Kuchczyński 1, Jaszka 3

Słowacja: Stochl, Paul- Tarhai 6, Urban 3, Antl 3 , M.Stranovsky 3, Balaz 1, Mazak 1, T.Stranovsky 3, Szulc 2, Niznan 1, Tumidalsky 2

Tylko użytkownicy zarejestrowani na forum moga pisać komentarze. Jeśli nie jesteś zalogowany, wykorzystaj formularz z góry strony i zaloguj się. Jeśli zaś nie jesteś jeszcze zarejestrowany i chcesz to zrobić, przejdź do strony rejestracji na forum.
· Nowy Józek 2011-01-07 10:55:11, autor: emteka
szkoda, to jest jak byk nasika do studni... brawo, Józek!
· Józek 2011-01-07 10:37:17, autor: faustmann
Józek wygląda o wiele lepiej motorycznie. Troche szkoda przestrzelonych kontr, ale moim zdaniem jest fajnie.