Ankieta »

Na który wyjazdowy mecz Ligi Mistrzow masz największą ochotę pojechać?
 do Berlina (Niemcy)
 do Czechowa (Rosja)
 do Madrytu (Hiszpania)
 do Veszprem (Węgry)
 do Silkeborga (Dania)

Strzelcy

1. Stojković 113
2. Buntić 77
3. Jurecki 75
4. Tkaczyk 69
5. Tomczak 60

Jurasik: Za dużo błędów technicznych

2011-10-27, autor: SK drukuj stronę

Mecz mógł się podobać. Było dużo walki. Nie potrafiliśmy wykorzystać przewag, jakie uzyskiwaliśmy w trakcie meczu i dlatego emocje były do końca” mówi Mariusz Jurasik.

VTK: Jakbyś ocenił ten mecz na spokojnie?

Mariusz Jurasik: To był mecz błędów. Ani nasz zespół ani Płocka, jeśli chce myśleć o Mistrzostwie to nie może tak grać, tym bardziej w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Mecz mógł się podobać publiczności. Raz to my prowadziliśmy a raz zespół z Płocka, spotkanie cały czas oscylowało wokół remisu. Z punktu widzenia szkoleniowego nie był to najlepszy mecz, za dużo było błędów technicznych.

VTK: O wyniku zdecydowała końcówka?

Jurasik: W końcówce zagraliśmy dobrze. Przez cały mecz oba zespoły miały przestoje. Było kilka momentów kiedy Płock tracił 2-3 piłki, odskakiwaliśmy na 3-4 bramki i już myśleliśmy, że jest po meczu. Przy takiej przewadze to my tracimy 2-3 piłki i Wisła odrabia straty. Zespół z Płocka już nie raz nam pokazał, że potrafi gonić przeciwnika. Ostatnio w pierwszym meczu Ligi Mistrzów, kiedy dogonili Constantę a potem w spotkaniu z Cimos Koper. Wiedzieliśmy, że trzeba się tego przestrzegać, grać do końca i sumiennie wykorzystywać swoje przewagi. W końcowych minutach pokazaliśmy dojrzałą piłkę ręczną, nie popełniliśmy żadnego błędu technicznego. Płock popełnił dwa faule w ofensywie i rozstrzygnęliśmy końcówkę na swoją korzyść.

VTK: Coś Was zaskoczyło w grze Płocka? Np. pojawienie się na parkiecie Dobelseka?

Jurasik:Na pewno nie. Wiedzieliśmy, że ten zawodnik może się pojawić na parkiecie. Dobelsek nie jest w rytmie meczowym, ponieważ trenuje dopiero od kilku dni. To nie zmienia faktu, że zaskoczenia nie było. Znak zapytania był tylko z Piotrkiem Chrapkowskim, dochodziły do nas informację. Do końca nie wiadomo było czy zagra. Widocznie Płock nie chciał ryzykować i Chrapkowski nie zagrał. Trochę zaskoczyło nas to, że w pierwszej siódemce pojawił się Paczkowski. Słowa uznania dla tego zawodnika, nie wystraszył się nas. Nie bał się także w bramce naszych świetnych goalkeeperów: Sławomira Szmala i Marcusa Cleverly. Na pewno jest to dobry „materiał” na zawodnika dla klubu i dla reprezentacji.

VTK: Zawiodła skuteczność chyba trochę w naszym zespole?

Jurasik: Wydaję mi się, że nie. Bramkarze w dzisiejszym meczu nie bronili świetnie. Było za to dużo więcej błędów technicznych. Te błędy raziły w meczu najbardziej, z jednej i z drugiej strony.

Tylko użytkownicy zarejestrowani na forum moga pisać komentarze. Jeśli nie jesteś zalogowany, wykorzystaj formularz z góry strony i zaloguj się. Jeśli zaś nie jesteś jeszcze zarejestrowany i chcesz to zrobić, przejdź do strony rejestracji na forum.
· Oj zawiodła skuteczność 2011-10-28 07:46:29, autor: Konkord
Nerwy, nerwy i jeszcze raz nerwy. Wykorzystanie wszystkich szans, nie tracenie piłek z podań i będzie dobrze. Dla mnie osobiście wyróżniającymi się zawodnikami był Zorro od nas i...