| 1. KS VIVE Targi Kielce | 20 |
| 2. Orlen Wisła Płock | 15 |
| 3. KS Azoty Puławy | 13 |
| 4. SPR Chrobry Głogów | 13 |
| 5. MMTS Kwidzyn | 12 |
| 6. SPR BRW Stal Mielec | 11 |
Wypowiedzi zawodników Vive Targi Kielce po spotkaniu ligowym w Puławach, w którym „żółto-biało-niebiescy” pokonali miejscowe Azoty Puławy 28:43 (14:24).
- Zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie. Cieszę się, że po przerwie na zgrupowanie reprezentacji, nie zatraciliśmy naszej dobrej formy - powiedział po spotkaniu Michał Jurecki. Popularny „Dzidzuś” był jednym z głównych aktorów sobotniego meczu, w sumie przez 60 minut zdobył 10 bramek. Forma tego zawodnika z każdym dniem wyraźnie zwyżkuje - Czuję się bardzo dobrze. Cieszę się ze swojej dyspozycji, ale głównym zadaniem teraz jest podtrzymanie dobrej dyspozycji na kolejne spotkania w Superlidze i Lidze Mistrzów - podsumował „Dzidzuś”.
Podopieczni Bogdana Wenty zaprezentowali w Puławach kilka ciekawych zagrywek, m.in. przeprowadzili trzy skuteczne wrzutki, kończone głównie przez Bartłomieja Tomczaka. - Chcieliśmy pokazać coś efektownego dla naszych kibiców, których przyjechała tutaj mocna grupa. Pomimo odległości, przyjechali nas gorąco dopingować. Za to należą im się wielkie dzięki i dobra gra z naszej strony - podsumował spotkanie nawiązując do kieleckich kibiców, Bartłomiej Tomczak. Na meczu w Puławach pojawiła się silna 70 osobowa grupa kibiców ze stolicy Gór Świętokrzyskich.
Trener Azotów Puławy- Marcin Kurowski przyczyn porażki upatrywał w samym początku spotkania - Zaczęliśmy mecz od kilku nie przygotowanych akcji i rzutów. Przy takiej klasie zespołu nie możemy pozwolić sobie na tak łatwe straty, ponieważ przeciwnik od razu nas kontruje - podkreślił szkoleniowiec zespołu z Puław. - Dziś zabrakło nam determinacji w obronie, dopuszczaliśmy zawodników VTK do łatwych pozycji - ocenił grę swojego zespołu trener Kurowski.